Od osiągania do spełnienia
Od osiągania do spełnienia Przez wiele lat żyłem od jednego celu do następnego. Kiedy osiągałem jeden, niemal natychmiast pojawiał…
Od osiągania do spełnienia Przez wiele lat żyłem od jednego celu do następnego. Kiedy osiągałem jeden, niemal natychmiast pojawiał…
Czy rozwój duchowy naprawdę nas zmienia? Jedno z największych pytań, jakie spotykam na ścieżce rozwoju duchowego, brzmi: czy powinienem…
Nasze ciało nie należy do nas. Nie wybieraliśmy jego kształtu, koloru skóry, genów ani słabości, z którymi przyszliśmy na…
Na pierwszy rzut oka – pusta, monotonna, może nawet przytłaczająca. Nieskończona przestrzeń piasku i nieba. Brak bodźców, które zwykle…
Każde nasze działanie przynosi odpowiedni skutek. To brzmi dość banalnie, prawda? A jednak w codziennym zabieganiu rzadko się nad…
Druga Seria Ashtanga Jogi – Nadi Shodhana – to praktyka, wokół której narosło wiele mitów i niepewności. Często słyszę…
Co łączy Vinyasa Karmę Mandiram z Ashtanga Yoga?
Czy praktykując jogę, musimy zamykać się w obrębie jednego systemu, jednej metody? Odpowiedź nie jest łatwa. Zawsze miałem duszę…
Uwielbiam korekty. Nie tylko je dawać, ale i otrzymywać. Dzięki nim można lepiej poczuć i zrozumieć pozycję. Cały proces odbywa się w ciszy. Jest dotyk i zmysł odczuwania, to wszystko. Oczywiście istnieje również obopólna zgoda na manualne ustawienie ciała. Gdy jesteśmy uważni i w pełni obecni korekty mogą pomóc nam dokonać olbrzymich zmian. Nie poprzez nacisk i dążenie do osiągnięcia jakiegoś kształtu, ale naturalnie rozluźnić lub wskazać ciału właściwą pracę i wektor ruchu.
Zbliża się Dzień Wszystkich Świętych. Czas zadumy i refleksji nad przemijającym życiem oraz naszymi relacjami z tymi, co odeszli z tego świata.
Jak to jest gdy ciężko skupić się na macie. Zamiast płynąć z flow, ciągle coś nas odrywa. Gdzie jest koncentracja i co może się stać, gdy uwaga jest na zewnątrz, a nie w nas. Codzienne praktyka jogi z niemowlakiem z męskiego punktu widzenia.
Kto nigdy nie spróbował dropbacku ten nie ma pojęcia, co to za szalona jazda. Może frustrować lub uzależniać, a najczęściej spowodować jedno i drugie.
Social media to olbrzymia otchłań. Można odnaleźć w niej wszystko. Ostatnio na moich kontach coraz częściej wyskakują przeróżne osoby uczące medytacji, czytające kroniki akashy, pracujące z energią, roślinami mocy, otaczające się amuletami lub praktykujące szamanizm. Zajmują się one różnymi systemami rozwoju duchowego, których techniki mogą prowadzić do gwałtownego przebudzenia i głębokiego wglądu.
Ocean jest bardzo głośny. Tak głośny, że zagłusza wszystkie myśli. Dźwięk jednej fali stapia się z dźwiękiem kolejnej nim ta zdąży uderzyć o brzeg. Słońce jest intensywnie ciepłe, ale nie parzy. Leże i czuję jak przyjemnie ogrzewa moje mięśnie. Przypominam sobie o dzisiejszej praktyce i o tym jak dobrze zająć się tylko sobą.
Brak produktów w koszyku.